|
Dlaczego wybrał Pan logistykę?
W znacznej mierze zadecydował przypadek. W 1996 r. podjąłem pracę w firmie Jungheinrich na stanowisku koordynatora serwisu. Uległem pewnej fascynacji branżą i samą firmą. Po trzech latach pracy zostałem prezesem zarządu i dyrektorem zarządzającym. W Jungheinrich pracuję od 12 lat i nie zamierzam tego zmieniać.
Pierwsze spotkanie z logistyką?
Kiedy jako mały chłopiec kupowałem bułki w piekarni, zdałem sobie sprawę, że oto jestem ostatnim ogniwem łańcucha logistycznego. A poważnie - dopiero w Jungheinrich. Wcześniej moje życie zawodowe biegło innymi torami.
Co jest w logistyce, czego nie ma w innych branżach?
Każda branża ma swoją specyfikę. Branża logistyczna jest bardziej wyczulona na zmiany i bardzo szybko reaguje na kryzys lub wzrost gospodarczy. Sądzę, że branża logistyczna jest doskonałym barometrem zmian na rynku — tego, co się wydarzy i o czym ekonomiści będą pisali za jakiś czas.
Transport, spedycja czy logistyka?
Dla mnie logistyka jest to spedycja postrzegana z trochę innego punktu widzenia — kompleksowej obsługi ciągów ładunkowych.
Najlepsza droga do sukcesu?
Bardzo ciężka praca oraz wykorzystywanie każdej szansy danej przez los. Plus trochę szczęścia.
Trzy najważniejsze cechy dobrego logistyka.
Orientacja na klienta, czyli pełna współpraca z odbiorcą i zrozumienie jego potrzeb. Elastyczność w podejściu do proponowanych rozwiązań i sumienność w wykonywaniu zadań.
Co w logistyce cenniejsze, intuicja czy doświadczenie?
Jedno i drugie, ponieważ intuicja musi na czymś bazować, a z kolei bez doświadczenia, czyli takiej bazy intuicja nie może wyciągać wewnętrznych wniosków. Taka mieszanka intuicji, doświadczenia i entuzjazmu, w proporcjach trudnych do określenia, tworzy to coś, co w logistyce najważniejsze.
O czym powinni pamiętać młodzi ludzie, wchodzący na rynek pracy?
Młodzi, ambitni logistycy powinni przede wszystkim bardzo dobrze orientować się w dziedzinie, w której chcą się wykazać. Ponadto powinni wybrać znanego, stabilnego pracodawcę, który wymaga, ale jednocześnie szanuje swoich pracowników.
Co jest przyszłością branży TSL?
Coraz większa automatyzacja procesów logistycznych, zwiększający się udział software wspomagającego zarządzanie przepływem towarów. Technologia idąca w stronę elek¬troniki i informatyzacji procesów.
Najlepszy sposób na relaks po pracy?
Rodzina i hobby, bo pozwalają na pełen relaks przez kompletne oderwanie się od czynności zawodowych. Moje hobby to motocykle terenowe „Mo-toCross Enduro". Jazda motocyklem terenowym wymaga absolutnej koncentracji. To pozwala mi odciąć się od innych obszarów życia, a potem podejść do nich „na świeżo" i spojrzeć na nie z innej perspektywy.
Top Logistyk
grudzień 2008 - styczeń 2009
|