Jungheinrich Bezpieczna inwestycja Na czym polega przygotowanie wózka widłowego do sprzedaży na wtórnym rynku? W niepewnych czasach, gdy jesteśmy bombardowani informacjami o czyhających zagrożeniach, częściej zastanawiamy się, jak bezpiecznie inwestować. Kupując produkt, kierujemy się przede wszystkim zaufaniem, jakie budzi w nas wybierana marka. Można się jednak czasem pogubić, czytając oferty dostawców, gwarantujące taką samą jakość w tak różnych przedziałach cenowych. Z tego powodu podajemy kilka obszarów, na które warto zwrócić uwagę przy zakupie wózka używanego. Dobre przygotowanie Zapewne czasem zadajemy sobie pytanie, co to tak naprawdę znaczy, że wózek został przygotowany? Firmy działające na rynku oferują w tym obszarze różne standardy. Rozróżniamy w zasadzie dwa podstawowe poziomy przygotowania: przez autoryzowany serwis producenta przez zakład dealera zajmującego się obrotem różnych marek Różna jest nie tylko jakość wykonywanych prac i części, ale również stan urządzeń przed przygotowaniem. Na czym polega więc przygotowanie w firmie Jungheinrich Polska wózka używanego do sprzedaży? Podejście producenta do tej kwestii jest jasne. Wózek ma wyróżniać się nie tylko wyglądem (często wygląda identycznie jak urządzenie nowe), ale przede wszystkim tym, czego nie widać na pierwszy rzut oka, tj. jakością pod względem technicznym. Dlatego firma wykonuje cały szereg prac technicznych dotyczących urządzenia używanego, które trafi na rynek wtórny, w wyniku czego ma ono: nowy lakier opony w dobrym stanie (nie więcej niż 20 proc. zużycia, najczęściej jednak nowe) wymienione wszystkie płyny eksploatacyjne wymieniony pasek rozrządu (wózki klasy TFG 16-20AK) wyczyszczoną instalację gazową usunięte luzy masztu i układu kierowniczego, w razie potrzeby wymienione łańcuchy sprawdzone pod kątem poprawności pracy wszystkie układy usunięte uszkodzenia mechaniczne zregenerowaną baterię i prostownik (dot. wózków elektrycznych) Dobre przygotowanie urządzenia jest potwierdzane poprzez jego odbiór i pozytywną decyzję Urzędu Dozoru Technicznego. Oczywiście zakres prac jest dostosowywany do stanu urządzenia przed przygotowaniem. W tym momencie przechodzimy do drugiego ważnego punktu. Pewne pochodzienie Wózki oferowane na wtórnym rynku pochodzą z różnych źródeł. W obrocie nieautoryzowanych dealerów najczęściej pojawiają się urządzenia o niewiadomym pochodzeniu, stanie technicznym i przebiegu, zakupione od innego pośrednika za granicą. Po niewielkim „liftingu" są sprzedawane polskim klientom. Prześledzenie historii takiego urządzenia jest praktycznie niemożliwe. Kupujemy więc przysłowiowego „kota w worku". Jak tego uniknąć? We flocie wózków używanych Jungheinrich znajduje się obecnie ponad 1000 urządzeń, większość pochodzi z floty wynajmu. Są to urządzenia, które zostały wyprodukowane w jednym z zakładów Junghein¬rich i sprowadzone do Polski w celach wynajmu. Przez cały okres są pod stałą opieką serwisu, w związku z tym bez problemu można prześledzić ich historię. Daje to ogromną przewagę nad innymi urządzeniami, ponieważ mamy pewność, że wszystkie naprawy w wózku były dokonywa¬ne na bieżąco, z wykorzystaniem oryginalnych części zamiennych i poprzez wykwalifikowany serwis producenta. Jasne warunki gwarancji Ten ostatni warunek wydaje się być najważniejszym przy zupie wózka używanego. Obawy, co się stanie, gdy wózek się zepsuje, są zmorą nabywców takiego sprzętu. Tu warto zwrócić uwagę na dwa obszary: bazę serwisową, na którą składa się ilość techników serwisu w terenie, ich wyposażenie w części zamienne, szybkość reakcji oraz możliwości otrzymania zastępczego urządzenia na czas naprawy. W tym przypadku liczby mówią same za siebie: Ok. 150 mobilnych techników serwisu, czas reakcji cztery godziny oraz 1500 wózków widłowych we flocie wynajmu Jungheinrich! Nie bez znaczenia są także warunki gwarancji, takie jak jej długość i częstotliwość obowiązkowych przeglądów. Bardzo często producenci i dealerzy kuszą wydłużoną gwarancją, ale często nie obejmuje ona najważniejszych podzespołów i nie zawsze jest łatwa do wyegzekwowania. Poza tym nie wspominają o konieczności dokonywania częstych przeglądów (pierwszy po 170, w Jungheinrich dopiero po 500 Mth!), jak również o tym, że gwarancja obowiązuje dla ograniczonego limitu motogodzin (np. 300-600, w Jungheinrich 1000-2000). Zapytajmy więc producenta o warunki gwarancji, zanim kupimy urządzenie. Nic drożej nie kosztuje niż przestoje i opóźnienia, warto więc pomyśleć o tym wcześniej i oprzeć się na solidnym partnerze biznesowym. Anna Łyczba Magazynowanie i Dystrybucja 2/2009